Największy światowy miesięcznik społeczno-polityczny
NUMER BIEŻĄCY  ARCHIWUM   PRENUMERATA    BIBLIOTEKA   REDAKCJA    WYDAWNICTWO   KONTAKT
Spis treści numeru 11/129

listopad 2016

  LMD na portalu Facebook

Wybrane artykuły
Tylko na stronie www

DOKUMENTY

Europejska Konferencja w Obronie
Publicznej Służby Zdrowia
Deklaracja

Damien Millet i Eric Toussaint
Dekada globalizacji i oporu
(1999-2009)

Raport ONZ
Wpływ blokady ekonomicznej
na sytuację humanitarną Gazy

ARTYKUŁY

Antoni Wiesztort
Największa grabież w powojennej historii stolicy

Agnès Sinaï
Zmiany klimatyczne podsycają konflikty

Gilbert Achcar
Religia między wyzwoleniem a fundamentalizmem

KOMENTARZE I POLEMIKI

Ala Qandil
U bram Europy

Przemysław Wielgosz
Prorocy na puszczy

Mikołaj Ratajczak
Odzyskać społeczną kreatywność

Warto przeczytać

Martine Bulard
Pekin na zakręcie
LMD - kwiecień 2011

Janet Biel
Kobiety i natura, czyli
recydywa mistycyzmu

LMD - maj 2011

Loïc Wacquant
Anatomia nowej miejskiej biedy
LMD - czerwiec 2008

Michel Löwy
Krytyka postępu technologicznego
LMD - maj 2008

Bernard Stiegler
Jak przemysł kulturowy
niszczy jednostkę

LMD - czerwiec 2008

Łukasz Drozda
Warszawa w budowie po raz ósmy

Tegoroczna edycja poświęconego zagadnieniom urbanistyki i architektury festiwalu nie rozczarowuje ani na jotę. Towarzysząca jej, udana wystawa „Wreszcie we własnym domu. Dom polski w transformacji" w ciekawy sposób opowiada o dojrzewaniu polskiego neoliberalizmu przez ukazanie przestrzeni zamieszkanej III RP i jej stopniowych przeobrażeń.

Tematem przewodnim tegorocznej edycji jest kształtowanie nowego modelu osadnictwa i ogółu polskiej przestrzeni zamieszkanej po 1989 r. Opowieść związana ze sposobami organizacji mieszkań Polek i Polaków w rzeczywistości dotyczy jednak większej liczby tematów. Przestrzeń zamieszkana, będąca przedmiotem analizy ekspozycji przygotowanej wspólnie przez zespoły krakowskiego Instytutu Architektury, warszawskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Muzeum Warszawy, jest w rzeczywistości punktem wyjścia dla pytań o kulturowy, ekonomiczny i przestrzenny charakter rodzimej transformacji do modelu gospodarki wolnorynkowej, a także formowanie się klasy średniej jako jej kluczowego produktu. Jak mówi w rozmowie dołączonej do katalogu wystawy jeden z jej kuratorów, Tomasz Fudala: „Polacy z jednej strony nadal tłoczą się w zbyt ciasnych mieszkaniach, według Eurostatu wskaźnik przeludnienia mieszkań w Polsce wynosi 43%, co oznacza, że niemal co drugi mieszkaniec naszego kraju żyje w ciasnocie, a z drugiej strony ich wybory wydają się zbyt podporządkowane rynkowi. Jeśli Polacy budują, to rozrzutnie pod każdym względem". Transformacja 1989 r. nie jest w myśl tego założenia jedynie zwykłym, systemowym przejściem od dogorywającego realnego socjalizmu do neoliberalnej demokracji, ale i modernizacją imitacyjną, odwołującą się do kształtowania nowego systemu wartości oraz dyskursu właściwych dla okresu rozpoczętego ostatnią dekadą ub. stulecia.

Wystawę rozpoczynają dwie ciekawe instalacje. Wielkie makiety przedstawiają tytułowe dla pierwszej z nich Dwie utopie, czy też może raczej dystopię i utopię pierwszych lat transformacyjnej epoki. Pierwsza to obskurne, szare, monotonne i przytłaczające rozmiarem socmodernistyczne blokowisko wielkopłytowe. Druga pokazuje osiedle domków jednorodzinnych. To z kolei wariacja na temat jednego z symboli dostatniego kapitalizmu, uosabianego przez amerykańskie przedmieście, złączona z marzeniem o własnym kawałku ziemi i szlacheckim dworku. Tuż obok jeszcze jeden symbol wczesnych lat 90. i komercyjnej telewizji: teleturniejowe koło fortuny. Kołem możemy też sami zakręcić losując jedną z możliwości: od odziedziczenia cennej nieruchomości po mieszkaniowe ubóstwo. Ta ironiczna refleksja nad neoliberalnym wyznaniem wiary w możliwość bycia kowalem własnego losu i osiągnięcia spektakularnego sukcesu na bazie sumiennej, uczciwej pracy i przełożenia tego na wymarzony dom, jest żartem towarzyszącym także dalszym częściom wystawy. Podobnie żartobliwy charakter mają „najtisowe" animacje pokazujące narodziny polskiego kapitalizmu i wiarę w skuteczność niewidzialnej ręki rynku, mającej rozwiązać odwieczny problem mieszkaniowy.

Nareszcie we własnym domu… czerpie z różnorodnych środków ekspresji. Oglądamy tutaj zarówno fotoreportaże prezentujące blaski i cienie (przeważnie te drugie) rodzimej przestrzeni zamieszkanej, obrazy Rafała Bujnowskiego będące „replikami" domów według projektów typowych, sztukę wideo, czy złożone instalacje. Organizowana co roku w innych miejscach, a tym razem przeniesiona do gmachu dawnej drukarni i studiów fotograficznych przy ul. Nowogrodzkiej wystawa dobrze zresztą obrazuje jeden z największych grzechów polskiej przestrzeni. To chaos wynikający z (braku) jej zaplanowania, prawdziwe genius loci urbanizacji po 1989 r. Jest to zresztą jedna z głównych dysfunkcji naszego osadnictwa, ukazana także we frapującym i towarzyszącym opisanym wcześniej makietom katalogu Atlas powszechnych patologii, opisującym syntetycznie rozmaite zagadnienia począwszy od globalnych problemów gentryfikacji, dominacji przestrzennej samochodów czy ignorowania uwarunkowań środowiskowych, po typowo polskie – chaos reklamy zewnętrznej i tzw. urbanistykę łanową, czyli określenie budownictwa mieszkaniowego opartego o siatkę porolnych podziałów własnościowych, wyrażaną w nieracjonalnie wydłużonych działkach budowlanych. Wciśnięte w nietypową przestrzeń eksponaty można oglądać według różnych, dość losowo wybieranych ścieżek, towarzyszących zaglądaniu w kolejne zakamarki wystawy.

Polską transformację widzianą przez pryzmat modeli zamieszkania twórcy wystawy analizują zarówno pod kątem czynników kulturowych, jak i udzielanych na potrzeby poczucia bezpieczeństwa i prestiżu realnych odpowiedzi widocznych w środowisku zbudowanym. Szczególnie ciekawą pracą jest cykl makiet autorstwa Kacpra Kępińskiego, pokazujących nadużycia deweloperów ukrywane za efektownymi wizualizacjami, które obrazować mają idylliczne, prestiżowe osiedla skąpane w słońcu. Tymczasem nie tylko przez większość dni w roku w Polsce występują opady atmosferyczne, ale i deweloperskie projekty mają na celu maksymalizację zysku inwestora, osiągnięcie jak największej renty gruntowej za pomocą gęstego zabudowania przy pozostawieniu możliwie niewielkiej infrastruktury zielonej czy wprost żadnej infrastruktury społecznej. Deweloperzy, jak dowiadujemy się z jednej z pozostałych instalacji, zamiast zadbać o odpowiednie docieplenie budynków wolą bowiem wykładać recepcje bloków przy użyciu szykownego marmuru. Zabieg ten nie tylko pomaga budować wizerunek, ale i okazuje się dla inwestora tańszym rozwiązaniem.

Wśród eksponatów miejsce znalazły też materiały archiwalne, jak fragmenty programów telewizyjnych, filmów i seriali, czy publikacje prasowe, pokazujące sposoby w jakie konstruowano wyobrażenia na temat wymarzonego mieszkania. Wśród mebli Ikea są i wnętrza z telenoweli i komedii romantycznych. W centralnym punkcie wystawy zaś ekspozycja poświęcona Jerzemu Waldorffowi, na pewnym etapie pełniącemu rolę telewizyjnej osobowości przybliżającej społeczeństwu historię dworkowej tradycji, nauczającej w ten sposób szlacheckiej kultury kapitalistycznych neofitów o przeważnie chłopskim pochodzeniu. Kolejne fragmenty poświęcono poszczególnym pomieszczeniom, udekorowanym zgodnie z kanonami luksusu bądź odzwierciedlającym powszechne wyobrażenia na jego temat. Kontrapunktem dla wnętrz marzeń – konstruowanych niekiedy przy pomocy tak kuriozalnych artefaktów jak monitoring bazujący na częściach fiata 126p – staje się obraz mieszkaniowego ubóstwa, kosztu ponoszonego przez przegranych transformacji. Obok filmu obrazującego warunki życia na neoliberalnych osiedlach socjalnych złożonych ze zdehumanizowanych kontenerów, twórcy wystawy pokazują też problemy techniczne, włącznie z termomodernizacją, powszechnie kojarzoną z wizualnym problemem pastelozy, ale nie pleśnieniem charakterystycznym dla nieudolnie remontowanych elewacji.

Ósma edycja „Warszawy w budowie" jest niewątpliwie udana. Co więcej, podobnie jak i przy ubiegłorocznej edycji, trudno wyzbyć się poczucia żalu, że ta krótka i funkcjonująca niespełna miesiąc ekspozycja nie będzie mieć charakteru stałego. Tym bardziej warto ją odwiedzić – spodoba się nie tylko fanom cieszących się niesłabnącą popularnością reportaży Filipa Springera. Odnajdą się tutaj też profesjonaliści, zwłaszcza architekci, których moralne i bytowe dylematy związane z lawirowaniem wokół urzędowej kategorii „powierzchni użytkowej mieszkalnej" także zostają na wystawie należycie odzwierciedlone. Być może obok przeżywającego metamorfozę Muzeum Warszawy mogłoby powstać w stolicy Muzeum Architektury? Przydałoby się bardziej od placówki upamiętniającej tzw. żołnierzy wyklętych, czy Floridiańskiego klocka ku chwale Grażyny Kulczyk.


Łukasz Drozda –  politolog, student gospodarki przestrzennej i doktorant w Kolegium Ekonomiczno-Społecznym SGH, autor książki Lewactwo. Historia dyskursu o polskiej lewicy radykalnej (Warszawa 2015).

Wreszcie we własnym domu. Dom polski w transformacji. VIII edycja festiwalu „Warszawa w budowie". 22 października – 20 listopada 2016. Miejsce: ul. Nowogrodzka 84/86 w Warszawie.

Współpraca wydawnicza
LMD  Artystyka
Myślenie ciała. Eseje z zakresu somaestetyki

Myślenie ciała to najnowsza praca Richarda Shustermana, w której ten amerykański filozof zarówno pogłębia swoją refleksję nad cielesnością, jak i rozszerza ją o nowe zakresy tematyczne. Jest tu buddyzm zen, architektura postkrytyczna oraz performatywność fotografii; są wojny kulturowe, sztuki erotyczne i patologie konsumpcji. A całości patronuje milczące, lecz myślące ciało – czasem niepokojące, nigdy do końca nie zgłębione i zawsze obecne tło naszych wszelkich działań.

Galeria książek

LMD  poleca
Konrad Pędziwiatr

Wstrząsające relacje polskich wolontariuszy z palestyńskich Terytoriów Okupowanych, kreślące portrety zwykłych Palestyńczyków i opisujące życie codzienne mieszkańców małych wsi otoczonych nielegalnymi osiedlami żydowskimi oraz miast oddzielonych od świata murem, lub podzielonych zasiekami i check-pointami.

Galeria książek

Biblioteka  LMD
Brazylia, kraj przyszłości?

Polityczny, społeczny, gospodarczy, sportowy i kulturalny przewodnik po współczesnej Brazylii – jednym z najciekawszych krajów świata. Artykuły i rozmowy z działaczami brazylijskimi i specjalistami – od transferów społecznych po ekologię, znawców kina, literatury i sportu. Najbardziej wnikliwa panorama największego kraju Ameryki Łacińskiej wydana po polsku.

Galeria książek

Broszura o TTIP 

Pobierz broszurę autorstwa Johna Hilary'ego pt. "Transatlantyckie Partnerstwo w Dziedzinie Handlu i Inwestycji. Fundament deregulacji, atak na miejsca pracy, kres demokracji".

Archiwum na płycie DVD 

Płytę DVD ze stu numerami
Le Monde-diplomatique
(pliki PDF o wysokiej rozdzielczości)
można zamawiać pod adresem:
redakcja@monde-diplomatique.pl
w cenie 39 zł. Wysyłka gratis.

Książki i czasopisma naszego wy- dawnictwa są do nabycia w księgar- niach i Empikach lub do zamówienia bezpośrednio w redakcji.