Największy światowy miesięcznik społeczno-polityczny
NUMER BIEŻĄCY  ARCHIWUM   PRENUMERATA    BIBLIOTEKA   REDAKCJA    WYDAWNICTWO   KONTAKT
Spis treści numeru 12/154

grudzień 2018

  LMD na portalu Facebook

Wybrane artykuły
Tylko na stronie www

DOKUMENTY

Europejska Konferencja w Obronie
Publicznej Służby Zdrowia
Deklaracja

Damien Millet i Eric Toussaint
Dekada globalizacji i oporu
(1999-2009)

Raport ONZ
Wpływ blokady ekonomicznej
na sytuację humanitarną Gazy

ARTYKUŁY

Antoni Wiesztort
Największa grabież w powojennej historii stolicy

Agnès Sinaï
Zmiany klimatyczne podsycają konflikty

Gilbert Achcar
Religia między wyzwoleniem a fundamentalizmem

KOMENTARZE I POLEMIKI

Tomasz Nowicki
Jak nie pomagać uchodźcom

Tadeusz Klementewicz
Kompradorzy znad Wisły

Dariusz Zalega
Polityka horroru

Warto przeczytać

Jakub Sypiański
Nowa lewicowa postlewica?
Maj 2017

Stefan Zgliczyński
„Miasta śmierci”
pod butem Persaka

LMD - grudzień 2016

Martine Bulard
Pekin na zakręcie
LMD - kwiecień 2011

Janet Biel
Kobiety i natura, czyli
recydywa mistycyzmu

LMD - maj 2011

Loïc Wacquant
Anatomia nowej miejskiej biedy
LMD - czerwiec 2008

Serge Halimi
W obronie Juliana Assange’a

Jim Acosta, dumny jak Artaban, uśmiechnięty, otoczony przez pięćdziesiątkę fotografów i szwenkierów, powrócił 16 listopada br. przy dźwiękach fanfar do Białego Domu. Kilka dni wcześniej stracił akredytację korespondenta CNN, ale amerykański wymiar sprawiedliwości zmusił prezydenta Donalda Trumpa do unieważnienia sankcji. „To był test i zaliczyliśmy go z powodzeniem", przechwalał się Acosta. „Dziennikarze powinni wiedzieć, że w tym kraju wolność prasy jest święta i że chroni ich konstytucja, aby mogli badać, co robią ci, którzy rządzą nami i kierują." Płynne przejście, muzyka, happy end…

Julian Assange przebywa od 6 lat w ambasadzie Ekwadoru w Londynie. Zapewne śledził na CNN ten wzruszający finał. Jego egzystencja przypomina egzystencję więźnia. Zakaz wychodzenia na ulicę, gdyż grozi mu aresztowanie przez policję brytyjską, a następnie, niewątpliwie, ekstradycja do Stanów Zjednoczonych. Ograniczona komunikacja i rozmaite szykany, odkąd ekwadorski prezydent Lenín Moreno, chcąc przypodobać się Białemu Domowi, postanowił zaostrzyć warunki pobytu jego „gościa".

Sytuacja Assange’a, w tym groźba, że zostanie skazany na karę kilkudziesięciu lat więzienia w Stanach Zjednoczonych (w 2010 r. Trump życzył mu egzekucji) to skutek portalu informacyjnego, który założył. WikiLeaks to źródło głównych rewelacji, które od około 10 lat przyprawiają wielkich tego świata o ból głowy: obrazy amerykańskich zbrodni wojennych w Afganistanie i Iraku, szpiegostwo przemysłowe Stanów Zjednoczonych, tajne konta na Kajmanach. Dyktaturą tunezyjskiego prezydenta Zina al-Abidina ben Alego wstrząsnęło ujawnienie tajnej informacji Departamentu Stanu USA, w której tę zaprzyjaźnioną z władzami w Waszyngtonie kleptokrację nazwano „skostniałym reżimem" i „quasi-mafią". To również WikiLeaks ujawnił, że dwaj francuscy przywódcy socjalistyczni, François Hollande i Pierre Moscovici, udali się 8 czerwca 2006 r. do ambasady Stanów Zjednoczonych w Paryżu, aby przeprosić za wigor, z jakim prezydent Jacques Chirac przeciwstawił się inwazji na Irak.

Tym jednak, czego „lewica" najbardziej nie może wybaczyć Assange’owi, jest publikacja na jego portalu spiratowanych mejli z kampanii Hillary Clinton. Uważa ona, że afera ta sprzyjała planom rosyjskim i wyborowi Trumpa, zapominając, że WikiLeaks odsłonił w ten sposób manewry kandydatki demokratycznej, którymi sabotowano kampanię Bernie Sandersa podczas prawyborów w jej partii. Wtedy media światowe nie wahały się rozpowszechnić informacji, podobnie jak postąpiły z wcześniejszymi, a mimo to dyrektorów tych mediów nie uznano za szpiegów zagranicznych i nie groziły im kary więzienia.

Zaciekłości, z jaką władze amerykańskie ścigają Assange’a, sprzyja tchórzostwo dziennikarzy, którzy pozostawiają go na łasce losu, a nawet delektują się jego nieszczęściem. Oto na kanale MSNBC prezenter-gwiazdor Christopher Matthews, były kacyk Partii Demokratycznej, nie zawahał się zasugerować, że amerykańskie służby specjalne powinny „zadziałać po izraelsku i porwać Assange’a"…

tłum. Zbigniew M. Kowalewski

Współpraca wydawnicza
Sprawiedliwa elektronika
Sprawiedliwa elektronika
Biblioteka  LMD
Ugo Bardi

Ugo Bardi, naukowiec i pisarz, przedstawia w swojej książce porywającą historię procesu formowania się minerałów, stworzonych przez nie imperiów, wojen i cywilizacji, a także potężnego przemysłu, który rozwinął się w związku z nimi i który zdradza dziś pierwsze oznaki upadku, w miarę jak spadają jego zyski, a zwiększa się powodowane przezeń zanieczyszczenie. Książka ukazuje również ciemną stronę górnictwa: zniszczone krajobrazy, zanieczyszczone ekosystemy i wpływ na zmianę klimatu. Po tym, jak doszczętne splądrowaliśmy Ziemię, wkraczamy w nową epokę – którą Bardi, korzystający z badań największych ekspertów z dziedziny badań nad minerałami, opisuje z niezwykłą przenikliwością.

Galeria książek

Biblioteka  LMD
Siła i opinia

Kontrola myśli jest ważniejsza w krajach demokratycznych niż tam, gdzie władzę sprawują despoci lub junty wojskowe. Gdy panstwo odstępuje od stosowania przemocy, musi wynaleźć inne metody, które sprawią, że ciemne masy będą się trzymać z dala od spraw publicznych. Najdoskonalsze techniki urabiania przyzwolenia rozwinęły się w Stanach Zjednoczonych, ponieważ władza biznesu osiągnęła tu wyższy poziom zaawansowania, a jednocześnie istnieje tu szerszy zakres wolności, co czyni prymitywne i bezrozumne masy jeszcze groźniejszymi. Odwraca się ich uwagę emocjonalnie sugestywnymi uproszczeniami, marginalizuje się je i izoluje. Najlepiej byłoby, gdyby każdy siedział sam przed telewizorem i oglądał relacje sportowe, telenowele lub komedie oraz gdyby nie istniały żadne struktury organizacyjne pozwalające jednostkom o ograniczonych zasobach formułować poglądy w konfrontacji z innymi ludźmi, artykułować krytykę i tworzyć programy pozytywne, a następnie aktywnie je realizować.

Galeria książek

Biblioteka alternatyw
Grzegorz Konat, Przemysław Wielgosz

Rozwijana od lat 40. XX wieku teoria kapitału monopolistycznego oferuje analizę kapitalizmu realnego – fundamentalnie odbiegającą od wolnorynkowych wizji kreślonych w tekstach ekonomistów głównego nurtu. Koncepcje Paula M. Sweezy’ego, Paula M. Barana, Leo Hubermana, Harry’ego Magdoffa, Samira Amina czy Johna Bellamy’ego Fostera nigdy nie straciły na znaczeniu, ale dziś są aktualne jak nigdy dotąd. Na książkę składają się artykuły omawiające różne aspekty teorii kapitału monopolistycznego, jej historię, wpływ, a także prezentujące jej współczesne nurty. Redaktorzy tomu wybrali teksty Paula M. Sweezy’ego, Johna Bellamy’ego Fostera, Samira Amina, Jana Toporowskiego, Jerzego Osiatyńskiego i Mary V. Wrenn, a jeden z nich przeprowadził obszerne wywiady z J. B. Fosterem i Henrykiem Szlajferem.

Galeria książek

Broszura o TTIP 

Pobierz broszurę autorstwa Johna Hilary'ego pt. "Transatlantyckie Partnerstwo w Dziedzinie Handlu i Inwestycji. Fundament deregulacji, atak na miejsca pracy, kres demokracji".

Archiwum na płycie DVD 

Płytę DVD ze stu numerami
Le Monde-diplomatique
(pliki PDF o wysokiej rozdzielczości)
można zamawiać pod adresem:
redakcja@monde-diplomatique.pl
w cenie 39 zł. Wysyłka gratis.

Książki i czasopisma naszego wy- dawnictwa są do nabycia w księgar- niach i Empikach lub do zamówienia bezpośrednio w redakcji.